Tag: książki dla dzieci

Babcia jest super!

Wakacje są wspaniałe, ale jakie dziecko chciałoby spędzić je tylko z babcią w samotnym domku na wyspie? Nic dziwnego, że Noi niechętnie się tam wybiera. Ale nawet się nie spodziewa, jak niezwykłą przygodę przeżyje tym razem. I jak bardzo zmieni zdanie na temat swojej babci. Jego historię dzieci odnajdą w uroczej książeczce „Lato u babci” autorstwa brytyjskiego pisarza i ilustratora Benji’ego Daviesa.

Zgubne skutki samotnych wypraw

Na początku nic nie zapowiada, że Noi będzie miał ciekawe lato. Spodziewa się, że raczej będzie ziewał z nudów. Bo musi spędzić wakacje w domu na skalistej wyspie, gdzie za całe towarzystwo będzie miał ptaki. I oczywiście babcię, ale to niewielka pociecha, bo bardzo zapracowana z niej osoba. I trochę… dziwna. Chrapie aż dudni, zęby na noc wkłada do słoika, a na obiad gotuje zupę z wodorostów!

Noi jest więc przygotowany na wakacyjną nudę, ale któregoś dnia doskwiera mu ona już tak bardzo, że wymyka się z domu i rusza na poszukiwanie przygody. Wędrując po okolicy, nawet nie zauważa, że mija dużo czasu, pogoda się zmienia, a na wysepce zaczyna się robić groźnie. Zbliża się sztorm! Ukryty w jaskini Noi trzęsie się ze strachu, gdy nagle widzi łódkę z babcią na pokładzie, spieszącą mu na ratunek… Oczywiście, wszystko skończy się dobrze, babcia i jej wnuczek bardzo się do siebie zbliżą, a wspólne wakacje zapiszą się wspaniale w ich wspomnieniach.

Opowieści w obrazkach

„Lato u babci” to kolejna, udana książeczka Benji’ego Daviesa, która na pewno znajdzie uznanie wśród przedszkolaków. Autor znany jest polskim czytelnikom z dwóch wcześniejszych „Mój wieloryb” i „Cudowna wyspa dziadka”. Historie są niedługie, ale atrakcyjnie poprowadzone, a przede wszystkim ozdobione wspaniałymi ilustracjami autora. Kolorowe, malarskie obrazki narzucają tok opowieści, pokazują piękno nadmorskiej przyrody i bardzo podobają się dzieciom. Davies zresztą pracę nad swoimi książkami zaczyna od rysunków,. Jest ilustratorem i reżyserem animacji, a rysowanie zawsze było jego pasją. Jako dziecko malował przy kuchennym stole i – jak mówi – robi to do dziś. Do gotowych rysunków dopisuje historie, które jego mali czytenicy mogą czytać, ale jeśli zechcą, wymyślać także swoje własne, zupełnie inne.

We wszystkie historyjki Davies zgrabnie wplata nienachalne edukacyjne przesłanie. Dwie pierwsze książeczki uczyły małych czytelników, jak ważna jest przyjaźń w życiu człowieka, podpowiadały też, jak godzić się z odejściem najbliższych. Tym razem autor uświadamia dzieciom istnienie różnicy pokoleń, która jednak wcale nie musi dzielić i nie jest żadną barierą dla prawdziwej przyjaźni.